Europejski rekordzista prędkości gotowy, ale otwarcie dopiero za rok!

Park rozrywki Port Aventura, położony tuż nad piaszczystymi plażami Hiszpanii, należy do ścisłej europejskiej czołówki. To właśnie w tym parku znajdują się dwa najszybsze rollercoastery w Europie, osiągające prędkość 135 km/h (Shambhala) i 134 km/h (Furius Baco).

Ten ostatni był do niedawna jedynym Wing Coasterem na świecie, posiadającym napęd katapultowy. Dzięki niemu, rozpędzamy się od 0 do 135 km/h w ciągu 3,5 sekundy, wisząc przy tym po bokach torów. Trzecią i równie wartą polecenia kolejką jest Dragon Khan – również całkiem spora kolejka, przekraczająca prędkość 100 km/h i posiadająca aż 8 inwersji, wspaniale komponując się z sąsiednią Shambhalą – ich tory przeplatają się ze sobą.

Shambhala i Dragon Khan (Zdjęcia: Port Aventura)

Shambhala i Dragon Khan (Zdjęcia: Port Aventura)

Prawdziwą sensację zaplanowano tu jednak na przyszły rok – na terenie parku postanie nowa kraina tematyczna, będąca właściwie oddzielnym parkiem rozrywki o nazwie „Ferrari Land” (z osobnym biletem wstępu). Na jego terenie budowana jest kolejka, która pobije (i to bardzo wyraźnie) aż dwa dotychczasowe, europejskie rekordy: prędkości i wysokości.

Kolejka ma rozpędzać się do 180 km/h, co będzie czwartym wynikiem na świecie. Przyspieszenie do tej prędkości zajmie kolejce 5 sekund. Dotychczasowy rekord wysokości, ustanowiony przez sąsiednią Shambhalę (76m) zostanie pobity aż o 36 metrów – nowa kolejka, rozpędzona katapultowym napędem, wjedzie na wzgórze o wysokości 112 metrów, skąd pasażerowie będą mieli piękny widok na pobliskie Morze Śródziemne. Choć otwarcie Ferrari Land zaplanowano na rok 2017, nowa kolejka ma już zamknięty cały obwód toru. Prawdopodobnie zostanie jednak otwarta, wraz z oddaniem do użytku całego Ferrari Landu.


Zdjęcia: Parkerlebnis / Port Aventura